środa, 26 stycznia 2011

Spódniczka dla aniołka

Miałam na szybko uszyć spódniczkę dla aniołka. Jest to spódniczka na gumce. Musiałam przyszyć pasek, ponieważ podszewka jest węższa niż wierzch, więc wierzch musiałam dodatkowo przymarszczyć i zszyć z podszewką a dopiero potem doszyć pasek i odszyć na nim tuneliki na gumkę. Spódniczka powstała z dwóch prostokątów z szerokości tkaniny. Wierzch to woal z haftowanymi gwiazdkami w których dodatkowo są wklejone kamyczki. Mam nadzieję, że aniołek dobrze się w niej wyglądał.

sobota, 22 stycznia 2011

Narzuta Łukasza 3

Zmieniałam zdanie. Blok, który uszyłam wcześniej musi zaczekać na inne czasy. Skroiłam i uszyłam dwa inne. Wzór ten sam, tylko kolory inaczej ułożone, myślę, że tak jest lepiej. Powiesiłam uszyte bloki na ścianie, patrzę na nie już dwa dni i nadal mi się podobają, więc mogę kroić i szyć następne. Nadal korzystam z męskich koszul w kratkę. Zostały mi do uszycia jeszcze trzy dinozaury, wzory już przygotowane tylko się zabierać do pracy. Jakoś zdjęcia kiepska, ale zdjęcie robione wieczorem, a i w dzień teraz dobrego światła jak na lekarstwo.

środa, 12 stycznia 2011

Narzuta Łukasza 2

Bardzo powoli ale jednak powstają kolejne bloki do narzuty Łukasza. Co prawda jak będzie mi szło w takim tempie to długo będzie powstawać, ale najważniejsze, że chociaż powoli to coś przybywa. Dzisiaj uszyłam dwa bloki, ale jeden chyba będzie do prucia, więc pokazuję tylko jeden, nad drugim muszę jeszcze pomyśleć i jutro jeszcze raz na niego spojrzeć. Na razie nie ma kolejnych dinozaurów, muszę mieć natchnienie do szycia na papierze.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Torba

Od dłuższego czasu planowałam  uszycie  torby dla siebie, takiej zapinanej na zamek.  Ostatnią uszyłam tylko na magnes i stwierdzam, że na zamek jest jest jednak praktyczniejsza. Uszyta jest z kawałów tkaniny obiciowej w środku podszewka z zasłon wiadomo z jakiego sklepu. Torebka ma trzy kieszonki na zamek, jedną na zewnątrz dwie w środku. Pasek to taśma parciana. Torba fajnie się nosi, więc myślę, że długo będzie mi służyła.

niedziela, 9 stycznia 2011

Narzuta dla Łukasza

W tym roku chciałabym więcej czasu poświęcić na szycie patchworków. Jako pierwsza praca ma powstać narzuta na łóżko mojego młodszego syna Łukasza. Wczoraj uszyłam pierwszy element Tyranozaur Rex. Na narzucie pewnie więcej ich nie będzie, bo reszta kwadratów będzie nieco prostsza. Po dosyć długiej przerwie w szyciu na papierze musiałam kilka razy pruć, ale w końcu bez tego się nie liczy, więc można przyjąć, że nowy roku robótkowy rozpoczęłam.
Wystąpił błąd w tym gadżecie.