środa, 28 listopada 2012

Sowa dla Eli

Dzisiaj moja koleżanka skończyła 40 lat. W związku z tym miała dostać prezent. W związku z tym, że u nas daje się pieniądze trzeba je było jakoś zapakować. Wymyśliłam więc, że uszyję jej sowę. Sowa ma kieszonkę na brzuchu do ukrycia prezentu.

niedziela, 11 listopada 2012

Spotkanie w Elblągu




Wczoraj po 6 rano wyruszyłam na spotkanie szyciowe do Elbląga. Jak zwykle było bardzo sympatycznie i myślę, że również owocnie. Uszyłam 4 wierzchy do poduszek. Hafty nie są moje, ale mam nadzieję, że udało mi się je ładnie obszyć. Dostałam też pracę do domu. na obszycie czekają dwie kolejne. Wszystkie jak zwykle trafią do dzieci.

A teraz jeszcze zdjęcie wszystkich uszytych wierzchów, z których Celina w długie zimowe wieczory będzie szyła poduszki.

środa, 7 listopada 2012

Portfelik

W niedzielę idziemy na urodziny. Dostałam zamówienie, na dwa portfeliki. Dostały już podobne dwa lata temu, ale były bardzo jasne i ze względu na to, że były sporo używane nadają się do wymiany. Tym razem była prośba aby były ciemniejsze, więc uszyłam je z czarnego dżinsu. Na wierzchu haft wykonany moją maszyną przy użyciu multikolorowej nitki. W środku kieszonki w kratkę. na zewnątrz kieszonka na zamek do drobnych.



piątek, 2 listopada 2012

Ludki

Jak zobaczyłam karaluchy w wykonaniu Matrioszki przypomniałam sobie, że też mam taki kołtun kolorowych nici, których ciągle żal mi wyrzucać a nie wiadomo na co je wykorzystać. Wyciągnęłam więc te końcówki, powiązałam w jedną kolorową nitkę, wzięłam szydełko i powstały dwa ludki. Moim chłopakom bardzo się spodobały i chcą kolejnych. Na specjalne życzenie Tomka temu grubszemu musiałam doszyć muchę. Na razie siedzą sobie we dwoje, ale myślę, że wieczorami będę dorabiać kolejne bo końcówek muliny mam jeszcze sporo.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.