Popróbowałam dzisiaj wzorki mojej maszyny i w rezultacie powstało kilka uśmiechowych podkładek pod kubki. Tak sobie myślę, że taka śmiejąca się podkładka musi poprawiać humor za każdym razem jak tyko podnosimy kubek z kawą.
We Interrupt...
4 dni temu

Rewelacyjne. Ja już się śmieję od ucha do ucha. :D Szkoda, że moja maszyna nie ma takich wzorków.
OdpowiedzUsuńFajny poprawiacz nastroju :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł, na takie szare dni jak znalazł !!
OdpowiedzUsuń